wtorek, 21 października 2014

Poradnik Deszczowego Biegacza - część 2

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o tym, jak się przygotować do biegania w czasie deszczu. Wierzymy, że masz w sobie na tyle chęci i samozaparcia, że nie zniechęcasz się i nadal chcesz biegać, mimo jesiennej pogody. Hej, nasze podpowiedzi przydadzą Ci się też wiosną, także polecamy wziąć je sobie do serca.
Opisaliśmy już to, jak się ubrać, jakie wybrać buty i gdzie zorganizować sobie rozgrzewkę.
Pora więc wybiec z domu!

W czasie biegu i tak zmokniesz

Nie ma się co oszukiwać - w czasie biegania w deszczu i tak musisz nastawić się na to, że wrócisz do domu mając wszystko przemoknięte do suchej nitki. Najważniejsze to cały czas biec, aby utrzymywać temperaturę ciała. Raczej odpuść sobie interwały albo marszobieg w deszczu - będzie Ci zależało na tym, żeby rozgrzać się jak najbardziej.
Pamiętaj, aby być widocznym - to, że Ty nic nie widzisz, bo woda leje Ci się po twarzy oznacza też, że rowerzyści i kierowcy mają mocno ograniczone pole widzenia. Odblaskowa czapka czy inne akcesoria, o których pisaliśmy już wcześniej na pewno Ci się przydadzą.
Jeśli nie masz odpowiedniego futerału na telefon czy odtwarzacz mp3, daruj sobie zabieranie go - wilgoć nie jest dobra dla takich urządzeń, a Ty będziesz słyszeć jadące samochody, co da Ci czas, aby odskoczyć przed pióropuszami wody.
Wybieraj trasy, które mają utwardzone nawierzchnie - w Twoich butach nie zrobi się bagno. Staraj się też trzymać z dala od ulic - czasami kierowca nie ma wyjścia i musi przejechać przez kałużę i Cię ochlapać - a lodowaty prysznic brudnej wody to ostatnie, o czym marzysz.
Wreszcie, staraj się nie biegać po kałużach - raz, że zmniejszasz ryzyko otarć, dwa - widzisz, po czym biegniesz. Pod taflą wody może czaić się korzeń czy po prostu dziura.

Po powrocie do domu...

Przede wszystkim od razu ściągnij z siebie wszystkie mokre ciuchy (czyli najprawdopodobniej wszystko). Powycieraj się ręcznikiem, zrób jeszcze kilka ćwiczeń i wskocz pod prysznic. W międzyczasie zalej sobie herbatę z miodem. Do butów włóż zmięte kulki z gazet - dobrze odciągają wilgoć. Sprawdzają się też torebki ryżu (nie jedz ich potem, prosimy) czy kulki żelowe, które wrzucane są do pudełek po butach.
Pamiętaj o nawodnieniu organizmu - bieganie w deszczu sprawia, że pić chce się mniej, ale pocisz się tak samo lub nawet bardziej (zależy, ile warstw masz na sobie), więc płyny uzupełnić musisz. Niektóre aplikacje do biegania podają Ci przybliżoną ilość wody, jaką należałoby wypić po wysiłku fizycznym. Kalkulują to na podstawie Twojego wzrostu, wagi oraz pokonanego dystansu - my wychodzimy z założenia, że najlepiej wypić około 1,5 raza tyle, ile zasugerowało nam Endomondo.

Co zrobić, żeby się nie przeziębić?

Zakładamy, że postępujesz według naszych podpowiedzi - zdjęcie mokrego ubrania zaraz po wejściu do domu i ręcznik. Szybka seria ćwiczeń i gorąca woda. Potem herbata z miodem - wydaje nam się, że nic Ci nie grozi. Jeżeli w czasie biegania masz na sobie odpowiednią ilość warstw, nie spocisz się przesadnie, a dobra koszulka i bielizna wypchną wilgoć na zewnątrz. Możesz nafaszerować się dodatkowo witaminą C, albo jakimś innym suplementem diety przeciwko przeziębieniom - nie będziemy Cię do tego ani nakłaniać, ani zniechęcać.
Pamiętaj jednak, że czapka i rękawiczki ochronią Cię lepiej niż niejedna tabletka, a ręcznik i kąpiel są lepsze niż 10 minut spędzonych w mokrych ciuchach przed komputerem, żeby wrzucić zapis mapy na Facebook.
Możesz zrobić to później, świat poczeka.

A jeżeli w czasie biegania korzystasz z naszych porad, napisz nam to tym - na Facebook albo Google+. Nie przegap też żadnego naszego artykułu, obserwuj nasze profile. Za tydzień podpowiemy, jak radzić sobie w czasie zawodów, gdy pada.

Źródła zdjęć: jeden, dwa, trzy.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza